piątek, 29 maja 2015

Maj 2015


Pamiętam jakby to było wczoraj kiedy pisałam tekst do podsumowania kwietniowego a tu nastał już koniec maja. Za chwilę czerwiec i chociaż kalendarzowe lato jeszcze się nie zaczęło, to odczuć można było przez kilka dni lekki upał.

W maju większość miała okazję odpoczywać podczas długiego weekendu. Fajnie tak co miesiąc byczyć się przez kilka dni, tegoroczny kalendarz ułożył się stosunkowo dobrze: kwiecień - Wielkanoc, maj - majówka, a na początku czerwca będzie kolejna okazja do dłuższego weekendu :)
U mnie jak co miesiąc bardzo intensywnie, praca, wypady do znajomych, blog i inne sprawy, które trzeba było ogarnąć. Nie ukrywam, że pozwoliłam sobie na wiele przyjemności. W końcu raz się żyje.
Bardzo mi się spodobało jak statystka wyświetleń poszła w górę, w miesiąc zdobyłam kolejny tysiąc kliknięć, baaa nawet ponad tysiąc. Oczywiście proszę nie porównywać mnie tu z Kominkiem, który do końca ubiegłego roku na swoim poprzednim blogu miał 300 tysięcy czytelników - nie ta liga :) ani do innych blogerów, którzy przez kilka lat zapracowali sobie na własne grono odbiorców. Ja dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem i jeszcze dużo nauki przede mną.
W maju największą popularnością cieszył się TEN post. Zauważyłam, że ludzie lubią czytać osobiste posty, nie wiem czy to dzieje się za sprawą chęci poznania drugiej osoby czy może z czystej ciekawości.

A fotograficznie było tak.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz