środa, 9 września 2015

Książki które ostatnio przeczytałam


Przyznam się bez bicia - baaaardzo zaniedbałam czytanie w ostatnich latach (czyt. w kilkunastu). Kiedy byłam dzieckiem przodowałam w bibliotece pod względem wypożyczonych książek. Naprawdę je czytałam w przeciwieństwie do innych dzieciaków, które najzwyczajniej w świecie oszukiwały i wymieniały książki co kilka dni bez zaglądania do nich, tylko po to by dostać na koniec roku jakaś nagrodę. Wstydzie się !!

Sama nie wiem kiedy uciekł ten cały urok biegania do biblioteki po kolejną powieść, nie wiem kiedy przestałam pamiętać jak pachnie kartka. Pamiętam tylko, że ostatnią książką przeczytaną w szkole była ''Mein Kampf'' napisana w więzieniu przez Adolfa Hitlera. Mało tego, gdyby ów książka nie była jednym ze źródeł potrzebnych mi do matury ustnej pewnie bym po nią nie sięgnęła. Po tym nastąpiła wieloletnia przerwa. Postanowiłam to naprawić. W ciągu trzech miesięcy przeczytałam  11 książek. Brawo dla mnie :) 

A oto one. Kilka z nich polecam bardzo.
  • ''Życie seksualne księży'' Robert Haasler - spodziewałam się jakieś pikanterii z życia kościoła, niestety tej książki bym nikomu nie poleciła. Autor jest na ''NIE'' z kościołem i ze wszystkim co z nim związane, próbuje zaszczepić tą nienawiść czytelnikowi. Źródła książki to plotki i domysły. 
  • Wszystkie tomy ''Harrego Pottera'' J. K. Rowling - abrakadabra, avada kedavra, lumos i inne zaklęcia. Walka z czarnoksiężnikiem itp itd. Mi się podobało. 
  • ''Wstyd'' Laura Walsh - historia prawdziwa o kobiecie (autorce) uzależnionej od alkoholu i środków przeciwbólowych. Opisuje upodlenie człowieka do granic możliwości. Polecam bardzo.
  • ''Dziewiętnaście minut'' Jodi Picoult - siedemnastoletni Peter przez lata był prześladowany i wyśmiewany przez rówieśników, odwróciła się od niego najlepsza przyjaciółka. Pewien incydent doprowadza chłopaka do ostateczności, pewnego ranka wyrusza do szkoły z czterema sztukami broni... Tą książkę również polecam.
  • ''Skrzywdzona'' Cathy Glass - również historia prawdziwa o małej Jodi okrutnie skrzywdzonej przez najbliższych, błąkającej po rodzinach zastępczych aż w końcu trafia do domu w którym otrzymuje pomoc i zrozumienie. Polecam bardzo.

Obecnie czytam Jeżycjadę Małgorzaty Musierowicz - moja ulubiona autorka z lat szkolnych.
A wy ? Czytacie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz