wtorek, 29 września 2015

Wrzesień 2015


Dziś miał wjechać zupełnie inny post, ale spojrzałam na datę i olśniło mnie, że wraz z końcem miesiąca piszę podsumowania. Ale ten czas szybko leci. Tak więc oto przygotowany przeze mnie wcześniejszy wpis musi trochę poczekać na rzecz Month by month.

We wrześniu nadeszła jesień, na szczęście ta łaskawa, słoneczna i ciepła. Zrobiło się kolorowo, większość drzew straciła swoje liście. Ja z kolei kompletnie zatraciłam się w czytaniu. Dziennie pochłaniam setki stron powieści. Mimo to wciąż znajduję czas na spacery po okolicy. Zabieram aparat i wyruszam, raz z wcześniej obranym celem raz bez celu. 

A kolaż zdjęć jak najbardziej jesienny. Enjoy.



3 komentarze:

  1. Świetne podsumowanie! Nie powiedziałabym, że przyszła ta mniej zimna jesień. Ja rano jak wstaje to bez koca nigdzie się nie ruszam! :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne kolaże - lubię takie zestawiania kilku zdjęć.. marzy mi się taki mega wielki na ścianę :-D ale już miejsca nie mam. Ciekawy pomysł te podsumowania :-) A co do do jesieni- to już chyba rozgościła się wszędzie :D ..bestia ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń