niedziela, 25 października 2015

Jezioro Mietkowskie

 

Pogodna nie zniechęca mnie do wycieczek. Jak tylko się nadarza okazja idę lub jadę. Tym razem byłam na spontanicznej wycieczce ze znajomymi, zgarnęli mnie dosłownie z ulicy z popołudniowego spaceru. Jak to dobrze, że prawie zawsze mam ze sobą aparat. Pojechaliśmy nad Jezioro Mietkowskie, największe jezioro w województwie dolnośląskim.

Jest to jezioro zaporowe, ma 13 metrów w najgłębszym miejscu, mieści 65 mln m3 wody, a jego powierzchnia wynosi około 9.3 km2. Z dna jeziora wydobywane jest kruszywo. Jest też świetnym miejscem rekreacyjnym, można tam uprawiać sporty wodne. Jako, że pojechaliśmy tam poza sezonem, cisza która tam panowała była wręcz lekko przerażająca. Gdzieniegdzie pojawiali się spacerowicze, których można było policzyć na palcach jednej ręki. Mimo to było fajnie i ta cała aura jeziora, które sprawiało wrażenie jakby zapadło w sen zimowy dodawało mu tajemniczości. 



 


Tym wydobywają kruszywo.


Na pewno wybiorę się tam w sezonie, aby zobaczyć jezioro jak tętni życiem.

3 komentarze:

  1. Ale przepięknie. Chętnie bym się przeszła nad takim jeziorem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pięknie! Marzy mi się takie leniwe popołudnie nad pięknym jeziorem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie tam! ..nie pogardziłabym spacerkiem nad tym jeziorem :D

    OdpowiedzUsuń