niedziela, 11 października 2015

Makro w moim domu

 

Lubię makro, pisałam o tym już nie raz, napiszę i kolejny, zapewne nie ostatni. Wiem, że się powtarzam, ale taka moja już natura. Z moją przygodą z makro spotkaliście się już w tym poście i częściowo w innych, ale nie będę ich wymieniać bo sporo tego było.

Łaziłam z aparatem po domu bez natchnienia, szukałam jakiejkolwiek inspiracji, jak na złość moja wena twórcza postanowiła iść na urlop pozostawiając mnie w bezradności. Odłożyłam sprzęt, zrezygnowana siadłam do książki, będąc wciąż myślami co by tu sfotografować. W głowie zadawałam sobie jedno pytanie ''Monika co ci wychodzi najlepiej?''  i nagle taaa damm!!! Olśnienie. Makro! Na pierwszy strzał poszły jesienne kwiaty w wazonie, czułam niedosyt gdyż kwiaty często są moimi modelkami, szukałam czegoś innego. To czemu nie przedmioty? I tak poszło dalej z górki.

A oto efekty. Kwiaty.

 


Fragmenty obuwia.


Świecący cotton ball.


Zapach. 



Pędzel do makijażu.

 

Imitacja popękanego wazonu.


Kaktus.

 

Fragment szkatułki na błyskotki.



12 komentarzy:

  1. Wow i nagle zwykłe przedmioty zmieniają się w coś zupełnie innego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak to fajnie wygląda, kto by pomyślał, że można z tego co mamy obok siebie, zrobić kawał dobrej sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne zdjęcia, gratuluję kreatywności! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie to wygląda :) bardzo lubię takie zdjęcia - niektóre są tak zagadkowe, że na pierwszy rzut oka nie byłabym pewna co przedstawiają bez Twojego podpisu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Brak weny obudził we mnie kreatywność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio bawię się z weną w chowanego :D ..i jakoś przez brak czasu, nie możemy się znaleźć ;) p.s. ciekawe kadry.
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  6. Zdjęcia są bardzo ładne i ciekawe, jak na brak weny bardzo artystyczne efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne zdjęcia. Niestandardowe i fajne :) Wena się znalazła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł i zdjęcia :) najbardziej podoba mi się pędzel i cotton.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkim wielkie dzięki za pozytywne komentarze :) Cieszę się, że się podobało.

    OdpowiedzUsuń