wtorek, 29 grudnia 2015

Grudzień 2015


Ufff. Chwila oddechu, pomału przestaję nadążać, a przecież jeszcze muszę do końca tego roku zrobić podsumowanie Fotograficznego Kalendarza Adwentowego u Kameralnej stąd w tym tygodniu pojawi się jeszcze jeden post, ostatni w 2015 :) A teraz wracam do mojego grudniowego podsumowania.

Co tu dużo pisać, miesiąc zaczął się od przygotowań świątecznych, zrobiłam kilka większych porządków, ale bez przesady, przestałam być niewolnikiem mopa i ściery bo trzeba wszystko wypucować, żeby było pięknie i ładnie. Kiedyś wyciskałam z siebie siódme poty, aż powiedziałam dość. Wszystko sobie wcześniej dokładnie rozplanowałam,  w taki sposób iż mimo nieco wzmożonych obowiązków nie odczułam zmęczenia. Później nadszedł oczekiwany świąteczny czas i błogie lenistwo, spokój, radość, zabrakło tylko śniegu...

Grudzień w kadrach.


 


3 komentarze:

  1. Bajecznie i świątecznie :-) Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Twoje podsumowania:) ..zdjęcia bajecznie świąteczne i też uważam, że jedyne czego brakowało w Święta to śniegu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami zdjęcia wyrażają więcej niż słowa. Piękne fotografie :)

    OdpowiedzUsuń