niedziela, 31 stycznia 2016

Styczeń 2016


Pierwszy miesiąc nowego roku już za nami, a jeszcze całkiem niedawno świętowaliśmy. Czuję, że ten 2016 pomimo dodatkowego dnia, który się zdarza raz na cztery lata, przeminie szybko. A skoro mowa o przemijaniu, czas podsumować kończący się miesiąc.

Narzekało się na brak śniegu w okresie świątecznym, a tu zaskoczenie. Tak szczerze to ja nawet nie pamiętam by ten pierwszy styczniowy śnieg, któraś pogodynka zapowiadała, pierwszego wyjrzałam za okno, a tam biało. Nie tylko ja byłam zaskoczona. Także nikt w tym roku nie powie, że śniegu nie było. Jak to z moim szczęściem bywa, kiedy z aparatem się wybierałam na ów śnieg pogoda płatała mi figla, niebo zasłaniało się chmurami, wiał wiatr, a widoczność ograniczała mgła. Do tego doszedł ciężki powrót do pracy niestety, czasu mniej, a co za tym idzie zdjęć mniej. Jednak coś mi się udało wysupłać na podsumowanie. 

 


3 komentarze:

  1. Przeurocze zdjęcia :) Nie wierzę, że styczeń tak szybko minął :)

    Pozdrowionka,
    Smiley
    https://www.facebook.com/SmileyProjectPL/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia i podsumowanie :) .. a styczeń.. nawet nie wiem kiedy zleciał ;)

    OdpowiedzUsuń