środa, 10 lutego 2016

Makro #4

 

Czwarta edycja makro nieco w przyspieszonym czasie niż wcześniej planowałam. Kolejny raz inspiracji szukałam w domowym zaciszu.

 

 

 

 

 







5 komentarzy:

  1. Super! Nie sądziłam, że brokuły i kolorowy pieprz (jeśli dobrze kojarzę) mogaą tak fajnie wyjść na zdjęciu :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadłaś! Najfajniej właśnie wychodzą takie najprostsze rzeczy, które z bliska wyglądają całkiem inaczej

      Usuń
  2. No proszę, z czego można wydobyć piękno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam zdjęcia makro! Są niesamowite!:-)

    OdpowiedzUsuń