środa, 27 kwietnia 2016

Wiosenne wyzwanie fotograficzne


To kolejna edycja wyzwania u Rudej, której się podjęłam. Zadań było mniej w porównaniu z wyzwaniem jesiennym, mimo to miałam pewne trudności w ich wykonywaniu. Z początku szłam jak burza. Przed połową kwietnia zostały mi tylko trzy zadania do końca. I tu moja kreatywność się zbuntowała.  Stanęłam w miejscu, miałam kompletną pustkę w głowie, zero pomysłu na dalsze wykonane zadań. Pomimo wszystkich trudności dobrnęłam do końca.

niedziela, 24 kwietnia 2016

W poszukiwaniu kadru

 

Czasem tak mam, spaceruję sobie z aparatem w łapkach i szukam kadrów. Rzadko kiedy ustawiam przedmioty, zazwyczaj fotografuję je jak leżą lub stoją, no ewentualnie ja się ustawiam do nich. Niekiedy nie wystarczy przykucnąć, ileż to razy leżałam gdzieś na trawie lub chodniku. Z trawą to jeszcze pół biedy :) Czyż fotografia nie wymaga poświęcenia?

środa, 20 kwietnia 2016

Biedronkowe gadżety

 

Wiecie, że w Biedronce często można wyrwać ciekawe gadżety. Ja uwielbiam grzebać w koszykach ze zbieraniną różnych przedmiotów, które potocznie nazywam pierdołkami. Tym razem w moje ręce wpadł notes. Przypadkowo dowiedziałam się o jogurtach w słoiczkach. 

niedziela, 17 kwietnia 2016

Makro #8

 

Trochę nazbierało mi się zdjęć, problem miałam co tu wybrać, wszystkiego nie da się umieścić na blogu niestety. Zdjęcia wykonane w moim ogródku. 

środa, 13 kwietnia 2016

Zdjęcia flat lay

 

Co jakiś czas próbuję sił w różnych technikach. Tym razem na warsztat poszła fotografia flat lay, czyli zdjęcia z lotu ptaka. Wydaje się proste, ustawić kilka przedmiotów i cyknąć fotkę z krzesła. Otóż takie proste to wcale nie jest.

niedziela, 10 kwietnia 2016

Makro #7


Kwiatki, kwiatuszki czyli kwietniowe zbliżenia przyrody.

środa, 6 kwietnia 2016

Pośród gór

 

Miała być wycieczka do barokowego zamku, niestety sezon turystyczny na zwiedzanie nie został jeszcze otwarty więc wylądowałam w górach. Na zamek przyjdzie pora, tymczasem zapraszam do podziwiania piękna Gór Sowich.

niedziela, 3 kwietnia 2016

Sum wielkanocny

 

W końcu cieszę się chwilą wolnego i mam czas na czerpanie z wiosny z tego co najlepsze. Moja tymczasowa niedyspozycja do pracy wychodzi mi na dobre i ciężko będzie mi wrócić. Święta już za nami, a ja dziś przygotowałam, krótką fotorelację z tamtego okresu.