środa, 6 kwietnia 2016

Pośród gór

 

Miała być wycieczka do barokowego zamku, niestety sezon turystyczny na zwiedzanie nie został jeszcze otwarty więc wylądowałam w górach. Na zamek przyjdzie pora, tymczasem zapraszam do podziwiania piękna Gór Sowich.

Cisza, spokój, zapach brzóz i choinek, nie zatrute spalinami powietrze, czy może być coś lepszego na odpoczynek? Oto uroki otaczających mnie gór, mam tak blisko, a jestem tu tak rzadko. 
Tego dnia pogoda zasłużyła na kwiatki, było cieplutko i słonecznie. Idealne warunki do grillowania.


 

Szczyt Wielkiej Sowy, wieżę widokową wyremontowano kilka lat temu, a ja wciąż się tam wybieram i wybieram.


Domek pośrodku pustkowia, zastanawiam się jak ci ludzie radzą sobie zimą. Miejsce piękne, ale nie wiem czy bym chciała mieszkać sama z dala od cywilizacji. 

 

Ach te widoki....


 

 

Na podsumowanie pozostaje mi jedynie zaprosić Was na łono natury Gór Sowich, nie musicie wchodzić na szczyty, aby podziwiać okolicę, z niższej perspektywy też dużo widać. Dużym plusem jest to, że jest możliwość dojechania samochodem dość wysoko, więc nawet kontuzjowani tak jak ja nie mają wymówki.






4 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia! A widoki bajeczne :)
    Miałaś szczęście z pogodą - ja ostatnio byłam w górach i zamiast panoram oglądałam mgłę :(
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei, kiedy wyruszam na pobliskie wzniesie w parku z aparatem żeby uchwycić góry to widoczność jest tragiczna, ale właśnie zasnuta mgłą albo parującą ziemią.

      Usuń
  2. Piękne widoki i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie niezwykłe fotografie! Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń