niedziela, 24 kwietnia 2016

W poszukiwaniu kadru

 

Czasem tak mam, spaceruję sobie z aparatem w łapkach i szukam kadrów. Rzadko kiedy ustawiam przedmioty, zazwyczaj fotografuję je jak leżą lub stoją, no ewentualnie ja się ustawiam do nich. Niekiedy nie wystarczy przykucnąć, ileż to razy leżałam gdzieś na trawie lub chodniku. Z trawą to jeszcze pół biedy :) Czyż fotografia nie wymaga poświęcenia?

 

 

 

 

Ps. Mój kot to niewdzięczna modelka, albo zamyka oczy albo ciągle się rusza :)

7 komentarzy:

  1. Oj, wymaga :-) Każde zdjęcie to jednak jakieś ćwiczenie, chwila zastanowienia, zdobywanie kolejnego doświadczenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, wymaga :) Ale prawie wszystko wymaga poświęcenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie - fotografia wymaga poświęcenia :) Czasami mam gorszy dzień i co bym nie kombinowała to zdjęcia mi się nie podobają i coś w nich brakuje.. najlepiej czasami zostawić i spojrzeć na to na drugi dzień :)
    Świetne kadry wrzuciłaś.. a Twój kot jest the best :D:D Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się - bez poświęcenia nie ma zdjęć. No ale w końcu to ma być pasja (a praca przy okazji).
    Super bańka!

    OdpowiedzUsuń
  5. WYmaga,, i to jeszcze ile, trzeba być ostrożnym xd
    Kocham robić zdjęcia i cieszę się, że te osoby, które się tym interesują wiedzą, że trzeba sę poświęcić, niestety są osoby, które myślą, że jak wezmą do ręki aparat, staną i na wysokości oczu zrobią zdjęcie, to już mogą nazwać się fotografem :D
    Pozdrawiam :)
    http://headintheclouuuds.blogspot.com/2016/04/social-media-realnosc.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale i tak najfajniej jest kiedy robiąc zdjęcia widzę jeszcze inny świat, którego nie dostrzegałbym bez obiektywu. Mam tak głównie z makrofotografią, starymi manualnymi obiektywami czy z najzwyklejszym zniżeniem perspektywy. Czasem największe skarby leżą nam pod nogami ;) Pozdrawiam wiosennie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobre zdjęcie i ujęcie wymaga poświęceń. Niekiedy robisz zdjęcie 100razy a tylko to jedno jest rewelacyjne, wręcz takie właśnie jakie ma być.
    Ta bańka mydlana jest świetna a kotek jak kotek ;) nie każdy zwierzak lubi i umie pozować. Nasza Mela to była aparatka. Muszę odświeżyć jej zdjęcia jak jeszcze z nami była.

    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń