środa, 13 kwietnia 2016

Zdjęcia flat lay

 

Co jakiś czas próbuję sił w różnych technikach. Tym razem na warsztat poszła fotografia flat lay, czyli zdjęcia z lotu ptaka. Wydaje się proste, ustawić kilka przedmiotów i cyknąć fotkę z krzesła. Otóż takie proste to wcale nie jest.

Upociłam się przy tym niesamowicie. Skakanie z łóżka na fotel, z fotelu na łóżko to wcale nie mały wysiłek. Do tego dochodzi zmiana tła i fotografowanych przedmiotów. Wysiłek się opłacił, jestem bogatsza w nowe doświadczenie. Jeszcze kilka ćwiczeń i czuję, że technika flat lay pozostanie ze mną, a może stanie się też jedną z ulubionych? 

Dokładny poradnik jak wykonywać dobre zdjęcia flat lay, znajdziecie na blogu Jest Rudo. A poniżej moje zmagania. 

 

 

 

 

 

 

11 komentarzy:

  1. Jeszcze zanim przeczytałam to od razu skojarzyłam, że zaglądałaś do Rudej :D i się nie pomyliłam :D a zdjęcia uważam, że wyszyły naprawdę super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak! Ta dziewczyna od dwóch lat jest dla mnie inspiracją :)

      Usuń
  2. Naprawdę bardzo fajne zdjęcia! Nie ćwiczyłam jeszcze tej techniki, ale jako odbiorca trochę przyczepiłabym się do kompozycji nr 2 - za bardzo rozproszona. Ale ogólnie - super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kompozycja zamknięta, chaos - taki był zamiar.

      Usuń
  3. Te zdjęcia są naprawdę udane, ale to nie moja bajka :D Nie umiałabym tak pięknie tego wszystkiego ułożyć :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady, nie ma w tym nic skomplikowanego jeśli się pozna pewne zasady. Ruda opisała w dziecinnie prosty sposób fotografię flat lay, każdy laik jeśli odniesie się do wskazówek wyczaruje fajne ujęcie.

      Usuń
  4. No i wyszło świetnie! Well done :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesujące zdjęcia ;) wyszło bardzo ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia wyszły naprawdę pięknie ♥
    http://iam-wiki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zdjęcia! Sama próbuję zrobić dobre zdjęcia flatlay, jednak u mnie na razie to nie jest do końca to co chciałabym uzyskać. Intensywnie ćwiczę i może kiedyś uda mi się dojść do zadowolenia ze swoich flatlayów ;)
    grochowska.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń