środa, 29 czerwca 2016

Czerwiec 2016 - podsumowanie


Czerwiec dobiega końca. Jesteśmy na półmetku roku. Dajecie wiarę? Działo się u mnie i to sporo. Było widać moją nieobecność na blogu przez ponad dwa tygodnie. Niestety nie mogłam niektórych spraw przeskoczyć, tak więc aparat musiałam odłożyć do szuflady. A tak poza tym to będzie trochę prywaty. Kto ciekawy ?

No to zacznę od najprzyjemniejszej rzeczy jaka mnie spotkała w tym miesiącu. Kupiłam samochód! Lata oszczędzania i wyrzeczeń opłaciło się i mam teraz całkiem fajnego, białego suva. Postanowiłam, że na trzydzieste urodziny sprawie sobie zajebisty prezent. Tak tak, na przód wskoczyła mi trójka.

Jeśli chodzi o blogowanie, powtórzę się, był chwilowy przestój. Nie będę ukrywać, bałam się, że zapomniano o mnie w tym czasie, bałam się powrotu i zastanawiałam się czy będzie do czego. Na szczęście moje obawy okazały się bezpodstawne. Wpisy z cyklu makro #13, #14 i #15 mówią same za siebie.

Aspekt kulturalny. Skończyłam czytać tomy powieści o rodzinie Dollangangerów V. C. Andrews. Pierwsze trzy części  bardzo wciągały, natomiast kolejne zaczęły trochę mnie nudzić. Na podstawie powieści nakręcono filmy, ale odradzam oglądania przed przeczytaniem, zresztą film nie oddaje tego co dzieje się w książkach.


Nowości. Siostrzyczka urlopowała się nad morzem podczas długiego, czerwcowego weekendu i przywiozła mi ładną świeczkę z wymiennym wkładem. Miałam nie kupować nic z kosmetyków, ale jak na złość z mojego czerwonego lakieru zrobił się glut i byłam zmuszona wydać kilka złociszy na nowy. A perfumy? Sama nie wiem jak to się stało, że je kupiłam, przecież nie planowałam :)

 


Reszta w kolażach.

 

 

Ps. Moje trzydzieste urodziny przyniosły mi wiele niespodzianek, którymi pochwalę się w następnym poście. Ciekawi?

6 komentarzy:

  1. Chyba większość z Nas ma takie przerwy, często nizależne od nas, a czasami są one zwyczajnie potrzebne:) Cieszę się, że już do nas wróciłaś :) Z okazji Urodzin - NAJlepszego i 100 lat! No i gratuluje autka :D
    Post super. Kolaże piękne :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, dzięki za życzonka i pozdrawiam! Ja czekam na więcej Twoich zdjęć z Łeby.

      Usuń
  2. Świetnie, że wróciłaś na bloga. Tęskniłam za Twoimi postami
    Zapraszam do siebie:http://oczamiwyoobrazni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Niech Ci się wiedzie tak kolorowo i słodko jak pięknie wyglądają te truskawki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :-) pięknie wygląda 3 na początku :-) też tak mam choć wcale się na te 3... nie czuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia. Ciekawy post :) Wszystkiego najlepszego.

    OdpowiedzUsuń