niedziela, 31 lipca 2016

Lipiec - podsumowanie

 

Siódmy miesiąc dobiega końca,  czas tak pędzi, że nim się obejrzymy, a z szafy trzeba będzie wyciągać czapki i szalki. Na szczęście przed nami jeszcze ciepły, mam nadzieję -  sierpień. Wracając do lipca. Wiecie, że w lipcu jadłam czereśnie po raz pierwszy od jakiś 7 lat? Były pyszne! A co tam jeszcze działo?

środa, 27 lipca 2016

Zakupy - lato

 

W czerwcu i w lipcu wpadło mi parę  nowości, głównie kosmetycznych. Udało mi się też upolować fajne sandałki bez sznurka pomiędzy palcami. Nie lubię chodzić w japonkach, ten paseczek obciera mnie, w dodatku mam problem z haluksem u prawej stopy i przy założeniu japonek lub sandała z paskiem, krzywość palucha jakby się uwydatniała. No, ale dość już o koślawych palcach. Ciekawi co tam jeszcze wpadło?

niedziela, 24 lipca 2016

Makro #17

 

Jak tam mija niedziela? U mnie dziś dzień lenistwa. No może nie do końca się lenię bo zdążyłam przygotować porcje makro przed południem :)

środa, 20 lipca 2016

Być jak Klaus Pichler

 

Ruda kolejny raz wciągnęła do kreatywnej zabawy. Tym razem gościliśmy Klausa Pichlera. Dla mnie osobowość dość nietypowa, zaskakująca i dziwna, bo kto zbiera kurz z różnych zakątków i potem go fotografuje? Projekt ''Dust'' nie przypadł mi do gustu, na szczęście okazało się, że Pan Pichler ma wiele innych ciekawych tematów. Wszystkie projekty Klausa Pichlera można obejrzeć TU. Który wybrałam?

niedziela, 17 lipca 2016

Słoiczki po jogurtach

 

O słoiczkach po jogurtach wspominałam w TYM poście. Dzisiaj przygotowałam letnią wersję ich zastosowania. Oczywiście najpopularniejszym sposobem wykorzystania to zrobienie z nich świeczników. Widziałam je również w wersji dipów na stołach, jako doniczki na sukulenty oraz mini przyborniki na biurku. Ja pozostałam przy świecach i mini flakonikach.

środa, 13 lipca 2016

Makro #16

 

Prezentowane zdjęcia wykonane zostały lustrzanką. Od jakiegoś czasu mój coolpix poszedł w odstawkę. Oczywiście będę wracała  do niego. Poniżej przedstawię również zdjęcie wykonane za pomocą soczewki do makro. Enjoy.

niedziela, 10 lipca 2016

Do nieba

 
Testuję moją lustrzankę w różnych miejscach o różnych porach dnia oraz różnych czasach naświetlania. Kilka dni temu, pomimo w miarę słonecznej pogody wiał dość porywisty wiatr, który sprawił, że chmury dosłownie płynęły po niebie. Postanowiłam sprawdzić jak aparat poradzi sobie z dość szybko przesuwającymi się obłokami. Bardzo też byłam ciekawa kolorystyki w efekcie końcowym.

środa, 6 lipca 2016

Soczewki do makro

 

Od prawie dwóch tygodni jestem szczęśliwą posiadaczką Nikona D5200. Zapewne większość z Was wie, że uwielbiam zdjęcia makro. Obiektyw, który dostałam wraz z aparatem jest trochę za ''duży'' do fotografii makro za to świetnie sprawdza się w krajobrazach i portretach. Od Karoliny dowiedziałam się o istnieniu soczewek, które nakłada się na obiektywy w celu powiększenia i postanowiłam sprawić sobie taki gadżet.

niedziela, 3 lipca 2016

30 lat minęło...


 Okrągłe urodziny i to nie byle jakie, pożegnałam dwójkę z przodu, trochę ten fakt mnie zasmuca bo jednak z dwójką czułam się ..... mniej staro? Pamiętam kiedy byłam dzieckiem wraz z rówieśnikami, osoby po 30 - 40stce traktowaliśmy jak staruchów i zastanawiam się czy dzisiejsze małolaty tak samo traktują teraz nas - trzydziestolatków. Patrzyłam w lustro i szukałam oznak mego wieku, faktycznie, pojawiło się trochę siwych włosów, przybyło kilka kilogramów. Bonusem jest moja cudowna choroba, która nie opuści mnie aż do śmierci. Ale!! Włosy farbuję a waga skacze mi raz w górę raz w dół :) Poza tym moją trzydziestkę będę pamiętać zawsze dzięki bliskim, którzy postarali się o to bym nie zapomniała.