niedziela, 3 lipca 2016

30 lat minęło...


 Okrągłe urodziny i to nie byle jakie, pożegnałam dwójkę z przodu, trochę ten fakt mnie zasmuca bo jednak z dwójką czułam się ..... mniej staro? Pamiętam kiedy byłam dzieckiem wraz z rówieśnikami, osoby po 30 - 40stce traktowaliśmy jak staruchów i zastanawiam się czy dzisiejsze małolaty tak samo traktują teraz nas - trzydziestolatków. Patrzyłam w lustro i szukałam oznak mego wieku, faktycznie, pojawiło się trochę siwych włosów, przybyło kilka kilogramów. Bonusem jest moja cudowna choroba, która nie opuści mnie aż do śmierci. Ale!! Włosy farbuję a waga skacze mi raz w górę raz w dół :) Poza tym moją trzydziestkę będę pamiętać zawsze dzięki bliskim, którzy postarali się o to bym nie zapomniała.

Prezent od rodziców z koniczyną na szczęście na kolejne trzy dekady i dłużej. Lubię srebrną i prostą biżuterię. 

 

Bliska kumpela ze smykałką do szycia, podwinęła rękawy, usiadła do maszyny i stworzyła super gadżet dla fotografa. Gdy mi wręczała poduchę była jeszcze ''ciepła''.  

 

 

Na koniec wisienka, coś czego zupełnie się nie spodziewałam, do głowy mi nie przyszło, że mój facet wyskoczy aż z takim prezentem. Przedstawiam Wam mojego nowego przyjaciela Nikona D5200 z obiektywem AF-S 18 - 105mm. 

 



Serce najbardziej się raduje z tego powodu, że wszystkie te ''drobiazgi'' odbierałam w pidżamie we wtorkowy wczesny wieczór zaskoczona wizytą gości, taka niespodzianka w niespodziance :)

5 komentarzy:

  1. Wow! Wspaniałe prezenty :D pamiętam jak sama na początku dziwnie się czułam z "3" z przodu.. i zastanawiałam się jak to będzie ;) teraz to tylko kolejna cyferka, i śmiem powiedzieć, że czuję się z tym wspaniale :D nadal robię to co lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty po 30stce jesteś? Nie wiem czemu,ale wydawało mi się że jesteś kilka lat młodsza ode mnie.

      Usuń
    2. ..a tu niespodziewajka ;D

      Usuń
  2. Czekam więc na efekty prezentu.
    I wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń