środa, 27 lipca 2016

Zakupy - lato

 

W czerwcu i w lipcu wpadło mi parę  nowości, głównie kosmetycznych. Udało mi się też upolować fajne sandałki bez sznurka pomiędzy palcami. Nie lubię chodzić w japonkach, ten paseczek obciera mnie, w dodatku mam problem z haluksem u prawej stopy i przy założeniu japonek lub sandała z paskiem, krzywość palucha jakby się uwydatniała. No, ale dość już o koślawych palcach. Ciekawi co tam jeszcze wpadło?

Kończąc temat z sandałkami, urzekły mnie również koralki. Niestety na moją długaśną, dość szczupłą stopę ciężko coś znaleźć z krótkim zapięciem. Jak mam swój rozmiar to paski za szerokie, jak paski dobre to sandał za mały i tak w kółko. Dlatego muszę przebierać w zapięciach powyżej kostki. Dzięki temu nie zgubie butów :)


 

Balsam i mgiełka do ciała o zapachu mango i granatu. Nie ma nic przyjemniejszego jak skóra pachnąca owocami. To moje ulubione letnie zapachy. 

 

Na moje włosy latem najlepiej sprawdza się Garnier z olejkiem z awokado i masłem karite. Przez palące słońce i kontakt z wodą basenową moje włosy bywały nieco przesuszone, odkąd używam tego rodzaju szamponu w połączeniu z odżywką ich suchość i łamliwość w okresie letnim znacznie zmalała.


No i coś na moje usta. Oczywiście o smaku melona. Od lat stosuję melonowo - arbuzowe balsamy do ust. Uwielbiam ich smak i zapach. Pomadka nie zostawia śladu, chociaż producent zapewnia inaczej, akurat to mi nie przeszkadza, gdyż nigdy nie maluję ust nawet najdelikatniejszymi odcieniami.  W zupełności wystarcza mi sam balsam i jego delikatny połysk. 


Macie swoje ulubione letnie kosmetyki, do których chętnie wracacie na wakacjach?

6 komentarzy:

  1. Obecnie stosuję Garnier z olejkiem z awokado i masłem karite, jednak jak skończy mi sie opakowanie, będę szukała czegoś lepszego dla moich włosów, chociaż ten nie jest najgorszy ;)
    Zapraszam do siebie ---> maaalgooos.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzy olejki z Garniera też dają radę na typowo letnią pogodę.

      Usuń
  2. Piękne sandałki i fajna pomadka :)

    OdpowiedzUsuń