niedziela, 17 grudnia 2017

Świąteczne inspiracje

 

Za tydzień o tej porze będziemy się przygotowywać do Wigilii. Jeju to już tylko tydzień! Ten rok minął z prędkością światła. U mnie choinki jeszcze nie ma, ale pomału dekoruję dom świątecznymi ozdobami. Jak wiecie lubię coś na szybko, coś co nie zabiera dużo czasu, a jednocześnie daje ten efekt wow. I tak oto powstał post z inspiracjami świątecznymi, którymi przyozdobicie dom dosłownie w chwilkę.

środa, 13 grudnia 2017

Słoiki w świątecznej odsłonie - diy

 

Hej Ludziki! Skoro na blogach pełno inspiracji świątecznych różnego typu oraz diy to i ja się z Wami dzisiaj podzielę pomysłem na łatwe i efektowne ozdobienie słoików. W roli głównej wystąpią już dobrze znane słoiczki po jogurtach z Biedronki. 

niedziela, 10 grudnia 2017

Makro #47

 

Powili wchodzę i ja w ten świąteczny klimat, wkrótce pojawią się posty z dekoracjami diy oraz inspiracjami, ale nim to nastąpi jeszcze zerknijcie na makro. Enjoy !

środa, 6 grudnia 2017

Wieczorowe umilacze

 

Egipskie ciemności zapadają już po godzinie szesnastej. Wstaję do pracy ciemno, wracam z niej ciemno. Nie przeszkadza mi to, wręcz przeciwnie, bardzo lubię kiedy w pokoju panuje półmrok, zapalam świeczki, światełka i jest przyjemnie, do tego dobra książka czasem jakieś winko. 

niedziela, 3 grudnia 2017

Makro #46

 

Hej Ludziki. U Was też sypnęło śniegiem? Pomimo kalendarzowej jesieni ja poczułam się naprawdę zimowo i tak świątecznie, szkoda tylko, że ten śnieg jest chwilowy. Już topnieje. Nie mogłam oprzeć się pokusie i dosłownie złapałam na za aparat i w adidasach wyleciałam na ogród coś sfocić. 

środa, 29 listopada 2017

Listopad - podsumowanie

 

Dacie wiarę, że oto nadszedł koniec listopada?  Czujecie już święta w powietrzu? Zanim wpadniecie w wir przedświątecznych porządków, usiądźcie jeszcze na chwilkę i zerknijcie na podsumowanie miesiąca. Zaczynamy.

niedziela, 26 listopada 2017

Krzywe do Photoscape w jednym miejscu

 

Bardzo polubiliście serię mini poradnika Photoscape, tak więc postanowiłam iść dalej i tym razem przygotowałam wpis ze wszystkimi filtrami do ów programu jakie znalazłam w sieci. Tak więc proszę bardzo wszystko w jednym miejscu. Nie musicie już przeczesywać internetu. Ponadto w górnym pasku menu dołożyłam zakładkę Photoscape, abyście na skróty trafili do wszystkich artykułów dotyczących poradnika.

środa, 22 listopada 2017

Wyzwanie fotograficzne z Jest Rudo

 

Dzisiaj przybywam z podsumowaniem wyzwania fotograficznego. Tradycyjnie postanowiłam się przyłączyć do zabawy przygotowanej przez Natalię. Lista zadań oraz zasady znajdują się na blogu Jest Rudo. Kto ma ochotę jeszcze się przyłączyć ma czas do niedzieli włącznie. Do tego czasu również należy podesłać podsumowanie jeśli chce się zawalczyć o wyróżnienie. A tymczasem zerknijcie na moje interpretacje tematów. Enjoy!

środa, 15 listopada 2017

Jesiennie - zabawy z kolorami w Photoscape

 

Ostatnio pisałam o tym, że przegapiłam tą barwną jesień, liście zbrązowiały i nie mają już swojego uroku, ale od czego ma się programy graficzne. Mój poprzedni poradnik z bokeh okazał się przydatny i chcieliście więcej trików związanych z Photoscapem. Dzisiaj pokażę, że warto bawić się suwaczkami, dzięki nim można nadać fajne barwy nijakim zdjęciom.

niedziela, 12 listopada 2017

Jesiennie ...

 

Mamy już połowę jesieni, a ja dopiero teraz wrzucam typowo jesienne zdjęcia. Troszkę się spóźniłam, gdyż wiatry strąciły już większość liści, które już nie są takie piękne i kolorowe. Dzisiaj zabieram wszystkich do mojego parku. Większość tutejszych mieszkańców nie docenia jego uroków, a powiem szczerze, że ten park jest inny od wszystkich, jest część z alejkami i ławkami, bardziej przystosowana do rekreacji, oraz część z polankami, gdzie latem często palą się ogniska, ludzie przychodzą z kocem posiedzieć przy piwku.

środa, 8 listopada 2017

Makro #45

 

Miniony weekend był bardzo słoneczny, natomiast mnie dopadło przeziębienie, z którym staram się walczyć. Mimo to nie dałam się zagonić do łóżka i poszłam się dotlenić. Efektem tego dotleniania są te oto zdjęcia. Enjoy!

niedziela, 5 listopada 2017

Listopad - nowości


W tym miesiącu post z nowościami pojawia się nieco szybciej, część rzeczy kupiłam na sam koniec października i ze względu na czas wysyłki nie zdążyłam ich pokazać w poprzednim poście. Ale nic straconego, właśnie to nadrabiam. Szykujcie się na porcję modową, kosmetyczną i gadżetową. Ta ostatnia może spodobać się męskiej stronie.

środa, 1 listopada 2017

Październik - podsumowanie

 

Jesień zawitała, niestety ja nie zdążyłam uchwycić tych pięknych barw, po ostatnich wichurach, które przeszły nad Polską na drzewach pozostały pojedyncze liście. Przyznaję bez bicia, aparat od ponad tygodnia leży i kurzy się w szafce. Za to obiecuję, że miesiąc listopad będzie miesiącem intensywnym. 

niedziela, 22 października 2017

Październik - nowości

 

Widzę na blogach szał na szale, czapki, kapelusze i swetry.  W tym zestawieniu nowości w mojej szafie znalazły się te ostanie. Wpadło też kilka kosmetycznych drobiazgów, rossmannowy szał wyprzedaży -55%  specjalnie mnie nie pokusił i wraz z siostrą musiałyśmy uzbierać te trzy produkty. Za to dowiecie się dlaczego warto dokładnie studiować gazetki z Biedronki.

środa, 18 października 2017

Makro #44

 

W zanadrzu mam jeszcze kilka zdjęć z bliska, tym razem bokeh powstał naturalnie przy pomocy promieni słonecznych, niewtajemniczonych odsyłam do poradnika jak nałożyć tło bokeh w Photoscape, a wtajemniczonych zapraszam do miłego oglądania.

niedziela, 15 października 2017

Foto lifestyle #18

 

Królową bloga z dziedziny zwierząt jest mój kot, bardzo niewdzięczna modelka, odwraca głowę kiedy tylko ustawię ostrość, mruży oczy jak tylko zaczynam wciskać spust migawki i tak wiele by wymieniać. Dziś kotkę zastąpi pies. Niedzielny lifestyle z Fifi.

środa, 11 października 2017

Wrzos i flat lay

 

Jesień to pora na suche liście i wrzosy. Ja pozostanę przy wrzosach. Tą jesienną bardzo na czasie dekorację mam pierwszy raz w życiu. Szczerze to dopiero uczę się jak pielęgnować wrzosy w domu.  Poniżej moje wrzosowe inspiracje w flat lay w sam raz na instagrama. Tak więc biegnijcie do kwiaciarni, Biedry czy na pobliski targ, kupcie wrzosa i działajcie.

poniedziałek, 9 października 2017

Foto lifestyle #17

 

W ten poniedziałkowy i pochmurny dzionek u mnie na blogu zagościł sam lifestyle!! Nie zabraknie mojego kota, którego pokochała płeć żeńska, wrzosów, świeczek po zmroku i bokeh, na który mam jazdę od jakiegoś czasu. Miłego dnia życzę :)

środa, 4 października 2017

Makro #43

 

No jak ten czas leci, dziś środek tygodnia, jeszcze chwila i weekend. Co prawda u mnie trochę ta pogoda kapryśna, ale w zeszłą sobotę złapałam trochę słońca, spacerowałam od rana. No dobra przyznaję się, poniekąd do wyjścia z domu zmusiła mnie sytuacja, a mianowicie wymiana okien. Był hałas i kurz, a ja nie znoszę ani jedno ani drugiego. Złapałam za aparat i zwyczajnie uciekłam szukać spokoju.

niedziela, 1 października 2017

Jak nałożyć tło bokeh w Photoscape ?

 

Efekt bokeh dodaje zdjęciu ten klimat magii, sprawia, że oko zatrzymuje się na dłużej. A co zrobić aby uzyskać taki efekt? Można zastosować tekturową nakładkę na obiektyw z przygotowanym wzorem, można też rozwiesić światełka i odpowiednio ustawić czasy naświetlania lub kupić nakładkę Dreammakera. Jeśli jesteś posiadaczem heliosa to zapewne uśmiechasz się pod nosem, bo ten obiektyw czyni cuda bez wyżej wymienionych rzeczy. Ja pokażę jak uzyskać ten efekt poprzez nałożenie tła na na zdjęcie w darmowym programie Photoscape. 

środa, 27 września 2017

Wrzesień - podsumowanie


Zanim przyjdzie pora na typowo jesienne posty  z poradami jak przetrwać jesienną chandrę, jesienne umilacze itp itd trzeba podsumować ten ostatni miesiąc lata. Tak właśnie! Choć większości wrzesień kojarzy się z jesienią to właśnie ostatni letni miesiąc. 

niedziela, 24 września 2017

Foto lifestyle #16

 

Mamy niedzielę, a jak niedziela to lifestyle! Dzisiaj w roli głównej mój lifestylowy kot, opalanko w tygodniu, ehhhh takiej to dobrze.

środa, 20 września 2017

Makro #42

 

No to już chyba koniec lata na dobre, w tygodniu zaobserwowałam fruwające babie lato w ogrodzie. Oznaka nadchodzącej jesieni. Teraz czekam na te piękne złoto - czerwone barwy. Lubię jesień, za kolory i za mgły. Dziś jeszcze słoneczny post, zdjęcia wykonywałam z rana, oj tak to był piękny poranek i do tego bardzo ciepły.

niedziela, 17 września 2017

Wrzesień - nowości

 

Pomyślicie, że troszkę się opuściłam z moimi nowościami, ale jeśli chodzi o kosmetyki to miałam tego wszystkiego pełną szafkę i nie miałam potrzeby biegać po drogeriach. Zapas balsamów do ciała mam do następnego lata :) Ale jednak coś mi się skończyło, coś się zużyło i potrzeba była nowego. 

środa, 13 września 2017

Bransoletki DIY #2

 

Wszyscy dookoła skomlą, że przyszła jesień bez zapowiedzi, tak z dnia na dzień, że nagle się ochłodziło i bla bla bla. A ja tam się cieszę, bo mogę podłubać przy nowych świeczkach czy bransoletkach i nie szkoda mi przy tym pięknej pogody za oknem. Dziś znów o biżuterii. Potrafię tak nawlekać te małe koraliki do północy i dłużej :)

środa, 6 września 2017

Sięgając chmur

 

Po raz drugi w tym roku weszłam na Wielką Sowę. W styczniu wgramoliłam się tam w śniegu po kolana przy minus 15 stopni mrozu, no i teraz w miniony weekend weszłam po raz drugi. Szło się o wiele lżej, pogoda sprzyjała, nie było ani gorąco ani zimno. W sam raz na wędrówkę górską. Do tego nisko unoszące się chmury robiły ten efekt wow, nie zasłaniając widoczności.

niedziela, 3 września 2017

Bransoletki DIY

 

Ostatnio chwaliłam się w nową zajawką, jak się można domyślić po zdjęciu chodzi o bransoletki ze szklanych koralików. Kiedyś dawno temu, za czasów szkolnych na moich rękach królowały własnoręcznie robione plecionki oraz bransoletki z drewnianych koralików. Mam słabość do tego rodzaju biżuterii, kolczyki i łańcuszki zmieniam bardzo rzadko, natomiast jeśli chodzi o bransoletki mogłabym ich mieć tysiące, i wciąż będę czuła niedosyt. 

środa, 30 sierpnia 2017

Sierpień - podsumowanie

 

W miesiącu sierpień miałam mega lenia, nie chciało mi się nic. Ograniczyłam się do ogarnięcia zdjęć z nad morza, a następnie sukcesywnie wrzucałam je w kolejnych postach. Pierwszy raz w życiu stworzyłam własnego minibooka z Printu. Czytałam wiele pozytywnych recenzji oraz skorzystałam ze zniżek. A jak wyszło?

środa, 23 sierpnia 2017

Zachód

 

Ostatnio bardzo dużo zachodów u mnie, tym razem już nie z nad morza, a w mojej okolicy. Szczerze to tego dnia wybrałam się na plener pośród snopków, niestety rolnicy chyba śpieszyli się przed zapowiadanymi deszczami i w jeden dzień pozbierali z pól walce słomy.

czwartek, 17 sierpnia 2017

Dziwnówek #4


Dotarłam do końca mojej opowieści urlopowej. Wszystko co dobre szybko się kończy. Dla mnie tydzień czasu nad morzem to zdecydowanie za mało. Mój A stwierdził, że nad morzem powinno się siedzieć tak długo, aż się zatęskni za domem. Coś w tym jest. Dzisiaj zabieram wszystkich na ostatni zachód słońca, taki bez chmur. Tak tak, w ostatni wieczór mieliśmy najpiękniejszy widok na zachodzące słońce.

środa, 16 sierpnia 2017

Dziwnówek #3

 

Zapowiadałam ostatnio kolorowy i słoneczny post. Tak więc rozsiądźcie się wygodnie, przygotujcie zimnego drinka z palemką i zostawicie wszystko na chwilę. Dzisiaj zabieram wszystkich na plażę, z daleka od ludzi.

niedziela, 13 sierpnia 2017

Dziwnówek #2

 

Przybywam z drugim cyklem morskiej sielanki. Uporałam się już ze wszystkimi zdjęciami. Ufff. Wracając do urlopu, niestety we wtorek deszcz uziemił nas na cały dzień w domku. W przerwie między kroplami pobiegliśmy do restauracji zjeść obiad. W środę z rana również nie wyglądało to ciekawie. Na szczęście chociaż było bardzo pochmurno to przestało padać po południu i mogliśmy wyjść na spacer.

środa, 9 sierpnia 2017

Makro #41

 

W przerwie między postami z nad morza podrzucam kilka fotek z makro. Niestety obróbka zdjęć to czasochłonne zajęcie i nie jestem w stanie w jeden wieczór zapanować nad ponad trzystoma fotkami.

środa, 2 sierpnia 2017

Dziwnówek #1

 

Pomału ogarniam zdjęcia z nad morza. Jest to żmudna praca, zwłaszcza wtedy kiedy odciąga od niej wszystko co możliwe, jak na przykład wylegiwanie się na materacu w basenie. Tego roku urlopowałam się w Dziwnówku. Wolę malutkie miejscowości, gdzie i tak jest tłumnie, ale nie aż tak jak w tych dużych miastach. Zainteresowanych zapraszam dalej na fotorelację, która pojawi się  w kilku cyklach.

niedziela, 30 lipca 2017

Lipiec - podsumowanie


Lipiec był miesiącem, w którym miałam sporo spraw oczekujących na domknięcie przed moim wyjazdem na urlop. Także dla mnie był to miesiąc krótszy jeśli chodzi o realizację celów, ale jednocześnie był to miesiąc zasłużonego odpoczynku. Na fotorelację z nad morza zapraszam już za kilka dni, a tymczasem bardzo krótki i treściwy sum lipca.

środa, 26 lipca 2017

Lipiec - nowości


Właśnie relaksuję się nad naszym morzem, ale przed wyjazdem przygotowałam się na blogowanie, dzięki temu mogę sobie pozwolić na szybki klik w "opublikuj" i wracać do morskich klimatów :) Ciekawskich moich nowych nabytków zapraszam do dalszej lektury.

środa, 19 lipca 2017

Makro #40

 

Środa zapowiada się u mnie upalnie, więc przebieram się w strój i wskakuję do basenu chłodzić się oraz złapać trochę opalenizny, a tymczasem pozostawiam Was w miniaturowym świecie.

niedziela, 16 lipca 2017

Foto lifestyle #15

 

Hej ludziska. Wiem chwilkę mnie zaś nie było. Natłok różnych spraw i nadgodziny w pracy, sprawiły, że przyjemności poszły na bok. Ale już niedługo będzie dużo wakacyjnych zdjęć, w końcu wybieram się nad morze. Tymczasem lifestyle Bejbe, którego tu nie było od ponad dwóch miesięcy.

środa, 5 lipca 2017

Kolorowe jeziorka vol 2


Obiecana przeze mnie druga część z wyprawy nad Kolorowe jeziorka. Dzisiaj zabieram Was nad błękitne jeziorko. Droga do niego jest stroma, szlak prowadzi przez wystające konary i skałki. Po drodze spotkałam dwie panie, które dzielnie wspinały się w koturnach pod górę. Nie wiem czy nie zdawały sobie sprawy z terenu jakim będą spacerować, czy to zwyczajnie niedzielny lans i czysta głupota sprawiły, że ów panie musiałby być glamor mimo wszystko.

niedziela, 2 lipca 2017

Kolorowe jeziorka vol 1

 

Przygotowałam dwa posty dla osób lubiących udać się w ciekawe miejsca. Dzisiaj będzie o Kolorowych Jeziorkach znajdujących się w Rudawach Janowickich. Kilka lat temu National Geographic Travel ogłosiło to miejsce jako jedno z siedmiu nowych cudów Polski. A dlaczego kolorowe?

środa, 28 czerwca 2017

Czerwiec - podsumowanie

 

Mamy lato, czerwiec prawie za nami, mamy też pół roku za sobą. Szok pół roku, nim się człowiek obejrzy, a wystawy sklepowe ozdobione będą choinkami i bombkami. No dobra przesadzam trochę, jeszcze nie byłam na urlopie letnim, a już myślę o choinkach. Wracając do podsumowania. Czerwiec to miesiąc, w którym się urodziłam. Dlatego jestem takim zmarzluchem zimową porą. A co się działo u mnie w tym miesiącu?

niedziela, 25 czerwca 2017

Makro #39

 

Zmęczona po wycieczce w przepiękne miejsce, ale o tym gdzie się wybrałam napiszę wkrótce. Tymczasem pozostaję w klimacie polnych kwiatów.

środa, 21 czerwca 2017

Czerwiec - nowości

 

Pomału zbliża się koniec miesiąca więc pora na post podsumowujący nowości zakupowe. Przewaga oczywiście po stronie kosmetyków, bo jeśli chodzi o balsamy do ciała czy mgiełki to u mnie znika bardzo szybko. 

niedziela, 18 czerwca 2017

Makowe pole

 

Chwilkę mnie tu nie było, niestety musiałam odłożyć bloga na półtora tygodnia, ale już wracam z porcją postów. Dzisiaj zapraszam na spacer pośród maków. Ostatnio ma moim pulpicie w laptopie i tablecie, a nawet w telefonie królują maki, jako tapety czy wygaszacze w tle. Taka jak ja to nazywam jazda na coś, która przechodzi w raz z porą roku.

niedziela, 4 czerwca 2017

Makro #38

 

Zawitało lato, może nie to kalendarzowe, ale pogodowe. Na ogrodzie rozstawiłam basen i wczoraj wlazłam do trochę zimnej wody ...... brrrrr. Kolejna dobra wiadomość to taka, że w tym roku również jadę nad morze, wszystko zarezerwowane, pozostaje oczekiwać urlopu. A w dzisiejszym wpisie resztki pączków z ogródka, nieco przekwitnięte kwiatki oraz roślina pożerająca owady.

środa, 31 maja 2017

Maj - podsumowanie


Maj był dla mnie miesiącem w połowie nerwowym i w połowie spokojnym. To właśnie nadmierne nerwy spowodowały, że musiałam wybrać się na tydzień wolnego i powiem Wam, to była dobra decyzja. Wystarczyło kilka dni spacerów i wieczornych posiedzeń na powietrzu, aby zregenerować siły fizyczne i psychiczne. A co jeszcze z tych przyjemnych spraw?

niedziela, 28 maja 2017

Makro #37


W ten piękny niedzielny i bardzo leniwy dzień przybywam z kolejną odsłoną makro, bardzo kolorową odsłoną.

środa, 24 maja 2017

Maj - nowości

 

Hej Ludziki! Zbliża się koniec kolejnego miesiąca, a co za tym idzie pora na zestawienie moich miesięcznych nowości. Jestem szczególnie dumna z jednego zakupu, a co to takiego? Na końcu posta znajdziecie odpowiedź.

niedziela, 21 maja 2017

Makro #36


Doczekaliśmy się prawdziwej ciepłej wiosny, a można wręcz powiedzieć, że w ostatnich dniach mamy lato. Niech to ciepło zostanie z nami aż do października jak w tamtym roku. Jako, że ostatni tydzień odpoczywałam na zwolnieniu, miałam czas, aby dużo spacerować i regenerować siły, zwłaszcza te psychiczne. Efektem tego jest masa zdjęć. Cieszcie oczyska wraz ze mną w tych odcieniach niebieskiego.

środa, 17 maja 2017

Fioletowy bez

 

To co mi kojarzy się z wiosną taką już późniejszą to zapach bzu. Jak przekwitnie bez to oznaka, że lato już tuż tuż. Często będąc na spacerze czuję zapach tego krzaku z daleka. Oprócz zapachu urzeka kolor. Mam namyśli odmianę ciemnego bzu. Osobiście uwielbiam ten krzew. Kto zresztą nie lubi :)