środa, 18 stycznia 2017

Foto lifestyle #9

 

Jak tam? Zasypani śniegiem? Moja droga do pracy po piątej rano to istny koszmar, zastanawiam się czy osoby odpowiedzialne za utrzymanie dróg zimową porą robią sobie jaja. Każdego dnia przejeżdżam przez dwie gminy, w jednej asfalt czarny w drugiej samochody tańczą na lodzie.... I jak tu się nie zdenerwować... Ale zostawiam stan dróg, bo w końcu to nie moja działka, gorzkie żale wylane, więc teraz do rzeczy.

Dzisiaj kilka cyków z lifestylu, to pierwsze poniżej to jeszcze z mojej wyprawy w góry na początku stycznia.

 

Z cyklu poprzeszkadzam mojej pani, miałam fajny pomysł na to zdjęcie, ale kocie było zbyt upierdliwe i drugie foto to jedyne co udało mi się zrobić bez kota w kadrze. Pierwsze w sumie wyszło fajnie.



To zdjęcie zrobiłam w tamtym roku w wigilijny poranek, obudziłam się wcześniej tak niechcący i nie żałowałam, że zwlekłam się z łóżka, gdyż ujrzałam taki piękny wschód.



2 komentarze:

  1. To racja, nigdy nie chce się wcześnie wstawać, ale dla takich widoków warto. Każdy fotograf powinien wykorzystywać golden hour :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow! Cudne zdjęcia! Koteła to już dawno pokochałam <3 :D słodziak - fajnie sie tym lampkom przygląda :D Ostatnie zdj - bajeczne!

    OdpowiedzUsuń