niedziela, 29 stycznia 2017

Styczeń - podsumowanie

 

Całkiem w niedalekiej przeszłości ubierałam choinkę, dekorowałam dom i czekałam na ten świąteczny czas. Nim się obejrzałam, styczeń przeminął jak pstryknięcie palcem. Był to mroźny i śnieżny miesiąc. Nie ukrywam, że czekam na wiosnę. Pragnę schować głęboko do szafy puchowe kurtki, czapki i szalki. Jednak zanim to nastąpi, pora podsumować styczeń.

Rok zaczęłam turystycznie. Wdrapałam się na Wielka Sowę. Niby nic takiego, a jednak wchodzenie pod górę w śniegu po kolana to niezły trening. Ku mojemu zaskoczeniu obyło się bez zakwasów następnego dnia. 

 

Z nowości filmowych obejrzałam ''Nowy początek'' oraz ''Sługi boże''. Pierwszy to dość nietypowy gatunek sci -fi, owszem statki kosmiczne lądują, ale nie robią rozpierduchy i nie zmieniają miast w zgliszcza. Z kolei drugi film to polski kryminał i wszystko byłoby okej, gdyby nie Małgorzata Foremniak, zwyczajnie nie przepadam za jej grą aktorską i trochę psuła mi cały obraz. 

W styczniu również ruszyłam z nowym cyklem Zimowe kadry. Na razie pojawił się pierwszy post. W sumie zaplanowałam cztery serie w tym wydaniu, a jak to wyjdzie czas pokaże. Nie mogło też zabraknąć makro w zimowym wydaniu.

Ogólnie styczeń spędziłam spokojnie, bez dziwnych przeciążeń związanych z pracą, dzięki temu miałam sporo chęci na spacery po okolicy. 


3 komentarze:

  1. Cudowne zdjęcie pierwsze, czwarte w kolażu i ostatnie. Jestem ciekawa tego filmu s-f, bo bardzo lubię ten gatunek. Jeżeli będziesz miała czas i chęci to zapraszam do przeczytania wywiadu na moim blogu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne zdjęcia:) Masz ogromny talent,pielęgnuj go :*
    pozdrawiam:)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Och jak w krainie lodu na tym kolażu.

    OdpowiedzUsuń