środa, 1 lutego 2017

Trochę wspomnień trochę szarości


Kiedyś bardzo lubiłam zdjęcia w odcieniach szarości. Według mnie miały w sobie to coś, co sprawiało, że człowiek zatrzymywał się nad nimi nieco dłużej. Dzisiaj spotykam się, głownie na grupach fotograficznych z krytyką monochromatycznych zdjęć. Nie wiem czym to jest spowodowane, że niektórzy podchodzą do tego tak negatywnie. Owszem kolorowe zdjęcie jest przyjemniejsze dla oka, ale to w czarno białych tkwi ukryta głębia.

Zdjęcia na które dziś patrzycie wykonałam w miejscu, gdzie spędziłam dzieciństwo. To boisko na starym poniemieckim cmentarzu, to pola, gdzie bawiliśmy się w podchody, gdy tylko zboże sięgało nam po brody.  Czas dał o sobie znać, na bramce wiszą pozostałości siatki, stare ścieżki dawno zarosły i zrobiły się węższe, dwadzieścia lat temu po polach biegała gromada dzieciaków, dziś już są dorośli, wyprowadzili się, wyjechali, niektórzy odeszli z tego świata...

 
  
 

 


 

6 komentarzy:

  1. Ja lubię szarości... czasami zdjęcie w takich barwach mówi więcej niż tysiąc słów

    OdpowiedzUsuń
  2. ooch, pamiętam te czasy, kiedy fascynowałam się czarno-białą fotografią <3 teraz już mnie tak nie jara, stawiam na pastele. :D ale fajnie tak wrócić do wspomnień z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia w czerni i bieli mają coś w sobie, czasem zdjęcie w kolorze zmienione na szarości, staje się kompletnie inną fotografią :) Twoje ujęcia bardzo ładne, szczególnie ta ścieżka pośród drzew :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam zdjęcia czarno -białe i w odcieniach szarości. Dla mnie nadal mają "to coś" w sobie czego nie mogę znaleźć w niektórych kolorowych :) Piękne zdjęcia!
    Ps. Pytałaś u mnie na blogu o mgiełkę. Można ją znaleźć w Hebe za 15-20zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak już poszperałam w necie, w okolicy nie ma Hebe, najbliżej pod Wrocławiem, ale to przy jakiejś okazji bo tak to ekstra po mgiełkę jechać się nie opłaca

      Usuń
  5. Extra fotki! Lubie takli klimat :) :)

    OdpowiedzUsuń