niedziela, 2 kwietnia 2017

Makro #33


Przybywam z kwiatową wersją z bliska.  W końcu doczekałam się delikatnego rozkwitu, a teraz po kilku dniach deszczu nastąpiło ocieplenie, że aż przyjemnie i chce się siedzieć na powietrzu jak najdłużej. Zaczyna robić się kolorowo, jest pięknie, a będzie jeszcze piękniej. 


 

 
 

1 komentarz: