niedziela, 4 czerwca 2017

Makro #38

 

Zawitało lato, może nie to kalendarzowe, ale pogodowe. Na ogrodzie rozstawiłam basen i wczoraj wlazłam do trochę zimnej wody ...... brrrrr. Kolejna dobra wiadomość to taka, że w tym roku również jadę nad morze, wszystko zarezerwowane, pozostaje oczekiwać urlopu. A w dzisiejszym wpisie resztki pączków z ogródka, nieco przekwitnięte kwiatki oraz roślina pożerająca owady.




 

3 komentarze:

  1. U mnie kwiatuszki kwitną, papryczka chili już jest czerwona <3
    Piękna muchołówka :) Tez kiedyś miałam taką, ale mi uschła :(
    http://natalie-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. usunełam bo nie tak napisałam ;) Bardzo ładne kadry! A ta roślinka.. superancko wyszła - łapie muchy? :D

      Usuń