środa, 31 stycznia 2018

Styczeń 2018 - podsumowanie

 

Nie mogę uwierzyć, że pierwszy miesiąc nowego roku właśnie dobiega końca. Dla mnie osobiście było to średni miesiąc, bywały lepsze. Wszystko za sprawą choroby, która męczyła mnie najpierw z lekkimi objawami, a gdy już myślałam, że jest po wszystkim dopadła mnie z podwójną siłą i położyła na kilka dni do łóżka. Jeszcze do dziś zmagam się z pozostałościami po mega silnym przeziębieniu. Mimo to jest lepiej. A co było jeszcze?

niedziela, 28 stycznia 2018

Makro #49

 

Jeszcze troszeczkę marko tak na weekend. Nie wiem jak Wy, ale ja już nie mogę doczekać się wiosny, tych ciepłych dni, kolorowych kwiatów. Zwyczajnie zaczyna brakować mi słońca.

środa, 24 stycznia 2018

Makro #48

 

Witajcie Ludziki! Pora usprawiedliwić swoją nieobecność. Przyznaję się, bo co tu ukrywać. Czyste lenistwo. Aparaty leżały w szufladzie i zdążyły się nieco zakurzyć. Pogoda tak jakoś też nie nastrajała do działania, bo raz wiało albo sypało mokrym śniegiem, po którym zero śladu. No, ale w końcu przybyłam z jakimiś pstrykami. 

środa, 10 stycznia 2018

Cewe - fotoksiążka


Hej Ludziki! Wróciłam. Tak wyszło, że dopiero teraz mogłam się pojawić. No, ale już jestem i przychodzę do Was z moją kolejną fotoksiążką. Tym razem zdecydowałam się na druk u Cewe. A jak wyszło?