niedziela, 6 maja 2018

Foto lifestyle #24


Dawno nie było lifestylu na blogu. Kwiecień obfitował w makro, więc pora na małą zmianę. Tak więc będzie kot, mrożona kawa, wschód słońca (uroki wracania z nocnej zmiany) i inne przyjemne rzeczy.



 





2 komentarze:

  1. Kota w Twoich podsumowaniach nie może zabraknąć! :) Bardzo dobry z niego model. Kocham zachody Słońca, ale wschody też wyglądają pięknie i bardzo ciekawie. A co do kawy to właśnie narobiłaś mi na nią smaka!

    OdpowiedzUsuń